Josefsplatz – Hofburg – Wiedeń

Josefsplatz – Hofburg – Wiedeń

Z trzech stron otoczony przez śnieżnobiałe barokowe fasady Hofburga Josefsplatz jest bez wątpienia najwspanialszym placem Wiednia. Pierwotnie znajdował się tu cmentarz przy kościele Augustianów (obecnie za południowym skrzydłem Augustinertrakt), w późniejszych latach odbywały się na nim ćwiczenia Hiszpańskiej Szkoły Jazdy. Pośrodku placu wznosi się pomnik cesarza Józefa II na koniu. W roku 1807 monument był pierwszą publiczną statuą Habsburga. To od jego imienia wywodzi się nazwa placu, któremu nadał on charakter publiczny, wyburzając ścianę zamykającą go wewnątrz Hofburga.

Surowe elewacje frontowe północnego i południowego skrzydła, autorstwa Nicola Pacassiego, wyróżnia charakterystyczny brak zdobień. Skrzydło środkowe, w którym siedzibę znalazła Biblioteka Narodowa, jest starsze. Zaprojektował je Johann Berhard Fischer von Erlach, a budowę ukończył w 1735 r. jego syn, Josef Emanuel. Wieńcząca budowlę attyka jest naszpikowana marmurowymi posągami i urnami, a wejścia głównego strzeże Minerwa, bogini mądrości, walcząca z Ignorancją i Głodem. Kilka przyrządów naukowych i dwa ogromne złocone globusy po drugiej stronie podtrzymywane są przez atlanty.

Po północnej stronie Josefplatz znajduje się Redoutensale, pierwotnie teatr, w latach 40. XVII wieku przerobiona na salę balową i bankietową. Mozart i Beethoven wykonywali w niej swe utwory, a w lutym odbywały się tradycyjne doroczne bale. W roku 1836 zorganizowano bal, na którym bawiło się podobno cztery tysiące osób. W listopadzie 1992 r. ta część Hofburga poważnie ucierpiała podczas pożaru. Obecnie prowadzone są prace renowacyjne.

Zimowa Szkoła Jazdy i stajnie

Po zachodniej stronie Reitschulgasse wznosi się Zimowa Szkoła Jazdy, zbudowana według projektu Josefa Emanuela Fischera von Erlacha w 1735 r. Pięćdziesięciopięciometrowa Reitsaal (hala, w której odbywają się pokazy) otoczona jest dwupiętrową galerią z miejscami dla widzów (nic z nich nie widać) podtrzymywaną przez 46 filarów. Lożę cesarską zdobi portret cesarza Karola VI na koniu. Przed każdym pokazem jeźdźcy zwracają się ku niemu i zdejmują czapki z głów, wyrażając wdzięczność za wspaniałą arenę, którą zapisał im w testamencie. W tym wnętrzu odbyło się pierwsze w Austrii demokratyczne zgromadzenie w Iipcu 1848 r.

Zwiedzanie Zimowej Szkoły Jazdy

Do Zimowej Szkoły Jazdy (Winterreitschule) można dostać się albo od północnej strony Josefsplatz albo spod Michaelertor. Plan otwartych dla publiczności pokazów tresury i występów wypisany jest na planszach przy obu wejściach. Od marca do czerwca i od września do grudnia ma miejsce jeden lub dwa pokazy (Vorfuhrungen) tygodniowo (zwykle w niedzielę o 10.45 i rzadziej we środę o 19.00), ale z reguły przez miesiąc drugiego okresu szkoła wyjeżdża na tournee. Miejsca siedzące kosztują 240-800 szylingów, a stojące 190. Nie jest to tanio, ale bilety wyprzedane są na wiele miesięcy naprzód. Aby zarezerwować bilet, trzeba odpowiednio wcześniej wysłać list pod adresem: Spanische Reitschule, Hofburg, A-1010 Wien.

Od połowy lutego do czerwca i od końca sierpnia do początków października moża obserwować pokazy ujeżdżania (Morgenarbeit; wt.-sb. 10.00-12.00; 100 szylingów). Bilety sprzedawane są w kasie przy wejściu opodal Michaelertor. Od kwietnia do czerwca i czasami jesienią można przyglądać się pokazom ujeżdżania przy muzyce (Morgenarbeit mit Musik; sb. 10.00; 240 szylingów). Codziennie od 10.00 do 18.00 w Pałacu Palffy, przy Josefplatz 6, można obejrzeć film wideo prezentujący szkołę jeździecką. Bilety kosztują 50 szylingów.

Stajnie

W stajniach (Stallburg) znajduje się 65 koni. Stallburg to renesansowy budynek z arkadami wzniesiony po drugiej stronie Reitschulgasse w 1559 r. przez Ferdynanda I z przeznaczeniem na prywatną rezydencję dla jego syna, Maksymiliana. Kłopoty finansowe nie pozwoliły na realizację planów, a kiedy Maksymilian został cesarzem, zamienił Stallburg na cesarskie stajnie. Pozostałe konie trzymane są w stajniach Lainzer Tiergarten.

Hiszpańska Szkoła Jazdy

Początki słynnej na cały świat habsburskiej Hiszpańskiej Szkoły Jazdy sięgają czasów arcyksięcia Karola, brata Maksymiliana II, który w latach 70. XVI wieku założył kilka stadnin w Lipizzie, na północ od Triestu (obecnie słoweńskie miasto Lipica). Krzyżując rasę hiszpańską, arabską i berberyjską wyhodowano rasę lipicanów. Koni tych używali kawalerzyści Habsburgów, jak również wykorzystywano je dla celów widowiskowych. Właściwych rozmiarów hodowla nabrała za wychowanego w Hiszpanii cesarza Karola VI, który na stałe przeniósł szkołę jeździecką do Hofburga. Po I wojnie światowej stadninę przeniesiono do Piber koło Grazu, a dziś konie hoduje się w obu miejscach.

Od czasu wydania cesarskiego dekretu w początkach XIX wieku ujeżdżano wyłącznie srebrno-białe ogiery, choć źrebaki mają barwy od brązowej po szarą, a ich sierść staje się biała dopiero, gdy mają co najmniej cztery lata. Kroków zaczyna się je uczyć gdy osiągną wiek siedmiu lat, przechodząc stopniowo do ewolucji tanecznych, z których słyną. Dożywają zwykle sędziwego wieku 32 lat. Najbardziej znany krok to kapriola: koń porusza się na tylnych nogach, a pęciny prawie dotykają ziemi, przednie zaś trzyma podniesione. Przez szacunek dla tradycji (i aby pobudzić zainteresowanie turystów) jeźdźcy występują w strojach z epoki: noszą czarne, sięgające powyżej kolan buty, białe bryczesy z koziej skóry, brązowe kurtki, białe rękawiczki i czarne dwurożne czapki.

Hiszpańska Szkoła Jazdy stanowi tak znaczący element wiedeńskiego „przemysłu” związanego z habsburskim dziedzictwem, że trudno uniknąć uczucia swego rodzaju niesmaku wobec prób nadawania jej pozorów autentyczności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *