Ringstrasse – Wiedeń

Ringstrasse – Wiedeń

W wigilię Bożego Narodzenia 1857 roku cesarz Franciszek Józef zapowiedział wyburzenie nieprzydatnych już zygzakowatych murów obronnych otaczających miasto i wybudowanie na ich miejscu szerokiego bulwaru. Wiedeń pozostawał zamknięty wewnątrz obwarowań od czasów ostatniego tureckiego oblężenia w 1683 r. W XIX w. zmieniły się sposoby prowadzenia wojen, a Habsburgowie postanowili stworzyć stosowną dla cesarskiej stolicy reprezentacyjną promenadę. W latach 1860-1890 wzdłuż Ringu powstało dwanaście gmachów publicznych – wśród nich opera, teatr, dwa muzea, budynek parlamentu, uniwersytet i ratusz – i, co ważnie, wcale nie za pieniądze podatników.

Dzisiejszy wygląd Ringstrasse niewiele różni się od tego, co oglądali ostatni Habsburgowie. Pomiędzy monumentalnymi budowlami mijają się grupy turystów spoglądających to na prawo, to na lewo. Idąc w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara przechodzą obok Borse, kościoła Wotywnego, ratusza, teatru, parlamentu, dwóch ogromnych muzeów – historii naturalnej i historii sztuki – oraz opery. Przy Ringu i sąsiednim Karlsplatz siedziby mają najważniejsze organizacje kulturalne, by wymienić choćby Musikverein z najważniejszą w stolicy salą koncertową, słynny Pawilon Secesji, Akademia Sztuk Pięknych, Muzeum Historii Wiednia oraz MAK (Muzeum Sztuki Stosowanej). Przy Karlsplatz wzniesiono najwspanialszą wiedeńską barokową budowlę sakralną, kościół św. Karola Boromeusza.

Architektura i historia Ringstrasse

Ringstrasse budowano z rozmachem, który był nie tylko efektem natchnionej wizji urbanistów, ale także chłodnej kalkulacji strategów: na wypadek powstań lub rozruchów jej rozmiary miały umożliwić szybkie dotarcie do śródmieścia oddziałom wojska. Doradcy Franciszka Józefa wciąż mieli w pamięci rok 1848 i nieprzypadkowo jako jedne z pierwszych budowli wzniesiono koszary zlokalizowane strategicznie na obu końcach ulicy.

W ciągu dekady od wydania cesarskiego dekretu w roku 1857 Austria przekształciła się w monarchię konstytucyjną. Zmienił się również charakter Ringstrasse: pomyślana jako wizytówka potęgi cesarstwa, miała teraz świadczyć o uznaniu dla wartości liberalnych reprezentowanych przez gmachy parlamentu i ratusza. Szlachetnie urodzeni, spędzający życie w barokowych pałacach Starego Miasta, z wyższością spoglądali na Ringstrasse jak na dzielnicę mieszkaniową, zamożna burżuazja jednak chętnie zajmowała budynki zaprojektowane na wzór arystokratycznych pałaców.

Pokazywanie się na Ringu było w dobrym tonie od zawsze, zwłaszcza w okolicach nowej opery, gdzie przedstawiciele wszystkich warstw społecznych przechadzali się popołudniami. W kwietniu 1879 r., przy okazji obchodów srebrnego wesela pary cesarskiej, kilkaset tysięcy wiedeńczyków, łącznie z rodziną cesarską, oglądało opracowaną choreograficznie i kostiumowo uroczystą procesję, w której wzięły udział dziesiątki tysięcy osób. Hans Makart, artysta z towarzystwa, przewodził temu zgromadzeniu i dosiadłszy białego konia, odziany w czarny aksamit, wcielił się w postać Rubensa.

W późniejszych latach ulica stała się ulubionym miejscem organizowania demonstracji. Największa miała miejsce w roku 1905, kiedy 250 000 robotników domagających się powszechnego prawa wyborczego w milczeniu przemaszerowało aleją. Podobnie tłumy wyległy na Ring, by w kwietniu 1938 r. owacyjnie powitać Hitlera triumfalnie wjeżdżającego do miasta po anszlusie i jeszcze raz, kiedy na balkonie ratusza pojawił się Karl Renner, aby ogłosić przywrócenie Republiki Austriackiej.

Dzisiaj jezdnią rządzą kierowcy, a Ringstrasse niewiele różni się od toru wyścigowego. Wciąż siedziby mają po obu jej stronach instytucje i kawiarnie, a pomiędzy nimi zakrólowały agencje linii lotniczych, biura podróży i lokale małej gastronomii. Wiedeńczycy masowo gromadzą się tutaj jedynie raz do roku, by zobaczyć ostatni etap wiedeńskiego maratonu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *